niedziela, 9 marca 2014

Roxanne St. Claire "Straceni za miłość"

              
Bardzo fajna książka, dzieje się bardzo dużo, akcja bardzo szybko się toczy i co najważniejsze trzyma w napięciu jak cholera. Nie chcę za dużo o niej opowiadać, bo książka sama za siebie mówi. Sama okładka jest reklamą tej powieści i za okładkę daje 10 punktów. Jest to książka moim zdaniem bardziej kryminalna z wątkiem romantycznym. Sami bohaterowie są świetni i to co się za nimi kryje daje początek czegoś niezwykłego.
A o czym jest ta książka? W zasadzie to napiszę tylko kilka słów. 
Trzydzieści lat temu niewinna kobieta zostaje skazana za morderstwa. Jack Culver zajmujący się tą sprawą chce znaleźć prawdziwego morderce, musi współpracować ze swoją byłą szefową i byłą kochanką, do której wciąż coś czuje. 
Lucy Sharpe musi wszystko kontrolować i chcę odpłacić się Culverowi za to, że ją wykorzystywał jednak gdy znów łączy ich namiętność, Lucy i Jack łamią wszystko i starają się przetrwać i doprowadzić sprawę do końca. 

Finał tej książki był zaskakujący, lubię takie zagadkowe powieści, lubię się zastanawiać trochę i snuć różne hipotezy i oczywiście na końcu zawsze się mylę, z czego bardzo się cieszę. No więc.. nic dodać, nic ująć.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz